Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Planowałyśmy z przyjaciółką ten wypad od kilku tygodni.

Nęciła nas sztuka w Teatrze Muzycznym w Gdyni lub Teatrze Szekspirowskim w Gdańsku, bo lubimy połączyć przyjemne z pożytecznym.

Zadzwoniłam parę dni temu zapytać o bilety: 
– Bardzo nam przykro. Spektakle weekendowe odwołane.

Wszystkie sztuki zdjęte są z afiszy.

Co robimy?
Decyzja – jedziemy.

Zastajemy Trójmiasto pogrążone w żałobie.

Rozświetlające ulice iluminacje pogaszone.
W pubach i restauracjach włączone telewizory, w których transmitują pożegnanie gdańszczan z ich prezydentem.
Gdańsk, poza młodzieżą w miejskim pociągu, jest niemal ciszą.


Nie dobiega z otwieranych drzwi knajp głośna muzyka. Właściwie nie ma jej wcale. Wszędzie flagi Gdańska oplecione czarną wstęgą.
Z katedry z wielkich głośników słychać śpiew chóru. Akurat przechodzimy obok niej w trakcie mszy transmitowanej we wiadomej telewizji.


W knajpach mnóstwo obcokrajowców, dla których to początek weekendu w tanim jak barszcz kraju. Wyglądają trochę jak z innej planety, bo nie czują tego, co my, Polacy.
W miejskiej kolejce toczą się półszeptem rozmowy mieszkańców miasta na temat sytuacji w ich mieście i kraju.
Nastroje bardzo różne.

Wracamy do miejsca, gdzie spędzić mamy najbliższe noce; planujemy następny dzień.

Mama zapytała mnie, czy jedziemy na pogrzeb.
– Nie. Mamy inne pomysły.

Za kilkanaście godzin odbędą się uroczystości pogrzebowe prezydenta Gdańska. Historyczna chwila.
Łączymy się w bólu, jesteśmy pełne zrozumienia. Całą drogę toczy się między nami dyskusja o tym, że na naszych oczach dzieje się historia Polski.
Emocje każdy z nas odczuwa na różne sposoby. Jedni „na zewnątrz”, inni „do środka”. Jedno jest pewne – dzieje się czas, którego nikt świadomy polskości w najśmielszych snach nie przewidział.

Dla mnie już sam pobyt tutaj w dniach tak ważnych dla gdańszczan jest wielkim przeżyciem. Bez względu na to, jak przez innych postrzegana była i jest najbardziej znana obecnie osobistość Gdańska, pochylam się nad krzywdą rodziny zmarłego i wszystkich obywateli Gdańska, którzy traktują aktualny stan jako rodzaj „osierocenia”.

PS
Bartoszewski: „Warto być przyzwoitym”

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.