Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

– Mamo, dlaczego życie jest takie niesprawiedliwe?
– To jest jedna z największych tajemnic świata.
– Chciałbym mieć tak duży pokój jak moi znajomi, a mam o połowę mniejszy. Nic w nim nie mieszczę. 
– Rozumiem. Zapewniam cię, że determinacja, pracowitość i łut szczęścia sprawią, że jest wielce prawdopodobne, iż w twoim domu będziesz miał tej przestrzeni znacznie więcej. Przy dobrych wiatrach już bliżej do tego stanu niż dalej.
– Skąd wiesz?
– Bo na to akurat możesz mieć wpływ.
– Czyli wierzysz we mnie, mamo?
– Wierzę w ciebie i siłę marzeń. A wracając do niesprawiedliwości, wielu z nas jej doświadcza. Tyle że to pozorna niesprawiedliwość. Wszystko zależy od naszego spojrzenia na daną kwestię. Od naszych potrzeb i oczekiwań.
– Nigdy nie doświadczyłaś niesprawiedliwości?
– Wielokrotnie, synu.
– I jak się wtedy czułaś?
– Dawniej złość odbierała mi racjonalne myślenie. Na przykład ktoś niesprawiedliwie mnie kiedyś ocenił i skrytykował przed innymi. Za wszelką cenę dążyłam wówczas do konfrontacji z tą osobą, by wytłumaczyć jej, jak bardzo się pomyliła i jak bardzo mnie tym niesprawiedliwym osądem zraniła.
– Też bym tak zrobił.
– Tyle że to nie zmieniło stosunku tej osoby do mnie, a ja niepotrzebnie straciłam energię, którą mogłabym spożytkować na coś pożytecznego. To jak złoszczenie się na pokój za to, że jest tak mały, podczas gdy powinien być większy. Od twojego gniewu metrów mu nie przybędzie. Na pewne sprawy nie ma się wpływu.
– Nie lubię swojego pokoju i już. Nic w nim nie mieszczę.
– Serio – nic? Masz w nim łóżko, szafę, szafkę, biurko, półki, dywan, miejsce w kącie na swoje plecaki, deskę i inne graty, a nawet rower i niemałą doniczkę z jeszcze większym kwiatem. Niejeden kumpel spał u ciebie na rozsuwanym materacu, a razu pewnego było ich na noc nawet dwóch. Myślisz, że większy pokój by cię uszczęśliwił?
– Na pewno.
– A ja uważam, że nie. Nie dostrzegasz walorów pokoju, który masz, bo nie jest taki, jaki sobie wymyśliłeś. Podobnie jest z tymi, którzy nas niesprawiedliwie oceniają, dla których stajemy się obiektem krytyki. Mają wizję, jak powinniśmy się zachowywać, jak pracować, co mówić, co robić. A wręcz jak powinniśmy żyć. Gdy tylko nie spełnimy ich oczekiwań, negatywnie nas oceniają, nie dostrzegając naszej realnej wartości.
– Mów dalej. Zaczynam rozumieć.
– Niewiele mam już w tej kwestii do powiedzenia. Może tylko tyle, że przeczytałam ostatnio maksymę, która dość mocno pasuje do naszej dzisiejszej rozmowy, a właściwie ją podsumowuje: „Poświęcaj tyle czasu na ulepszanie siebie, byś nie miał czasu na krytykę innych”.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.