Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Cześć! Dzień dobry!

Mam na imię Ola. Jestem mamą 14-letniego Jana i pracuję jako nauczycielka języka polskiego. Uwielbiam swoją pracę. Odkąd sięgam pamięcią, chętnie grałam i śpiewałam na scenie, ale moje życie tak się poukładało, że zamiast w teatrze, „występuję” już 13. rok przed uczniami. Kocham poezję, lubię śpiewać, tańczyć, czytać, a także fotografować. Jednak obecnie moje dwie największe pasje to pisanie i bieganie. Gdy zaczynałam przygodę z tym sportem, patrzono na mnie na ulicy jak na Forresta Gumpa. Na szczęście to już przeszłość. Nadal jednak wielu dziwi fakt, że większość kilometrów pokonuję w samotności. Od dwóch lat biorę udział w oficjalnych zawodach, a potem piszę z nich fotorelacje czy reportaże. Dotąd przeczytać je można było na moim facebookowym profilu, jednak zachęcana przez przyjaciół i innych czytelników zdecydowałam się założyć bloga.

Co robię, gdy nie biegam?

Kocham ludzi i jestem od nich uzależniona. Mam Mamę oraz najkochańszego Brata, z którym jestem bardzo związana. To dzięki Niemu powstał ten blog w takim kształcie, w jakim go widzicie. Syn to oczywiście moja największa miłość. Otaczam się fantastycznymi przyjaciółmi i znajomymi, którzy mnie nie zawodzą. Jestem z natury ufna i szybko przyzwyczajam się do drugiego człowieka, jednak gdy na mojej drodze pojawią się ludzi toksyczni, to, dla naszego wspólnego dobra, eliminuję ich ze swojego życia. Brzydzę się fałszem. Unikam jak ognia dwulicowych ludzi i intuicja w tym temacie rzadko mnie zawodzi. Szanuję słownych, a i moje słowo droższe jest od pieniędzy. Jestem otwarta na relacje z innymi, towarzyska i rozrywkowa. Cechuje mnie donośny śmiech i często ludzi mnie po nim rozpoznają w tłumie. Daleko mi do ideału. Nie umiem czekać i jestem uparta jak osioł. Raptuska to moje drugie imię. Bywam obrażalska, ale na szczęście bardzo szybko ten stan mi przechodzi. Umiem mówić o niepowodzeniach, w tym wychowawczych. Bardzo cieszą mnie moje sukcesy, ale ogromnie radują też cudze. Potrafię poprosić o pomoc. Mam szacunek do tradycji, kocham Polskę i rodzinne miasto. Fascynuje mnie poetyka i retoryka, a moim konikiem jest interpunkcja. Często wzruszam się na filmach, rozrzewniają mnie pieśni patriotyczne i wiersze o tematyce wojennej, ale płaczę też nad losem zwierząt. Moja szafa wypełniona jest kolorowymi ubraniami, które obrazują moje usposobienie i żywiołowy temperament. I mam kota na punkcie mojego kota.

Moje sportowe cele na ten rok?

Od stycznia 2017 przygotowywałam się do kwietniowego maratonu w Rotterdamie, którego ukończyłam w czasie 3:31, poprawiając swój czas o 40 minut.  W październiku w Poznaniu na dystansie królewskim powalczę o 3:29:59. Drugim ważnym założeniem było poprawienie wyniku sprzed roku w zawodach Bydgoszcz Triathlon na dystansie 1/4 – i dokonałam tego! Wygrałam ze sobą o 15 minut. Jednak najbardziej upragnione marzenie spełniło się w sierpniu poprzez udział w Triathlon Bydgoszcz Borówno na dystansie 1/2 i nieoczekiwane srebro w kategorii wiekowej.

W sporcie przyświeca mi zasada: „Człowiek ma albo wymówki, albo wyniki”, a moje życiowe motto brzmi: „Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi”. Bieganie daje mi energię, dzięki której mam ciągle 19 lat i, co najważniejsze, kocham siebie!

Od zawsze piszę i od zawsze biegam. I właśnie dlatego powstał ten blog. Podzieliłam go na trzy kategorie:

  • JA, KOBIETA – felietony i moje rozmyślania o życiu,
  • ZAWODY – fotorelacje z biegów i imprez sportowych,
  • GDY NIE BIEGAM – tematyczny miszmasz o różnych formach aktywności i moich pasjach.

 Jeśli zatem, tak jak ja, biegasz amatorsko bądź nie są Ci obce inne formy aktywności sportowej lub, tak jak ja, pochylasz się czasem nad swoim życiem, wierzę, że zostaniesz ze mną na dłużej.

fot. Paweł Malinowski
Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.