Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek miała przed zawodami większy luz niż dziś.
A to za sprawą głowy, która podpowiadała, że to nie zawody, w których będę rywalizować, ścigając się z konkurentkami podobnymi do mnie poziomem („bo przecież chyba wszystkie jeżdżą szybciej ode mnie” – myślałam).
Ja dziś miałam tylko jedną rywalkę – siebie sprzed roku.
I wiecie co?


Chociaż mój wynik jest relatywnie bardzo przeciętny, jestem z siebie mega zadowolona. Przepracowana zima i 2000 km w nogach zrobiły swoje.


Poprawiłam na #bydgoszczcyclingchallenge na tym samym dystansie – 10 km – czas o 4 minuty!
Na za dużym szosowym rowerze dziś już nie jechałam asekuracyjnie. Czułam się za to pewniej, nie bałam się zakrętów i o wiele płynniej pracowałam przerzutkami. 


A tutaj troszkę cyferek:

BBC 2017 – czas 23:45.
Na 131 byłam 126.
Na 16 kobiet byłam 14.

BBC 2018 – czas 19:48.
Na 168 byłam 142.
Na 27 kobiet byłam 15.

Kuba i Olek, gratuluję Wam pomysłu.
Wszystko, czego się nie podejmiecie, jest na naprawdę wysokim poziomie. Za rok znowu będę. I znowu porównam siebie do siebie.

Dziękuję kibicom za wsparcie. Czasem wierzę w siebie mniej niż inni.
A tu, proszę, jest progressssss!

Wszak nie od razu Kraków zbudowali, a każde takie wydarzenie uczy cierpliwości i pokory.

Fot. A. Rybka, P. Malinowski

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.