Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Ich wzrok spotkał się, gdy stali na światłach. Godziny szczytu. Auto przy aucie. To ktoś, na kim dawno temu bardzo jej zależało. Spotykali się kilka miesięcy. Odszedł do innej. Tamta nie miała dzieci, a ona dwójkę. Taki sobie wtedy wymyśliła powód rozstania, gdy dowiedziała się od znajomej o tym, u kogo „przycumował”.

Wymiana spojrzeń. Uśmiech w przelocie. Serce szybciej zabiło. Ruszył pierwszy. Pół godziny później dostała SMS-a.

„Miło Cię było zobaczyć. Co powiesz na wspólną kawę?”.

A potem szła ulicą i myślała o życiu.
O sprawach, które przed laty miały dla niej wielkie znaczenie, a dziś są ledwie wspomnieniem. O sytuacjach, które ją bardzo bolały, a dziś wydają się banalne.
O znajomościach, które w jakimś momencie były dla niej cenne, a teraz nie istnieją. O ludziach, których odejście wydawało się dla niej końcem świata, a okazywało się być po pewnym czasie początkiem nowego.

Czy to kwestia wyposażenia jej przez naturę w obronny pancerz zwany asertywnością, by nie pozwolić wyniszczyć się przez swoje myśli, czy to jej zdolność akceptacji zastałych sytuacji pozwala jej zaadaptować się do nowych warunków?

Gdzieś kiedyś przeczytała, że „szczęście to zdrowie i krótka pamięć”. Coś w tym jest. Bo i po co rozpamiętywać stare sprawy? Lepiej nie taplać się w błocie przeszłości i iść z nurtem rzeki. Z nurtem życia. Jest tylko tu i teraz.

Zdała sobie sprawę, że faktycznie nie żywi do niego urazy. Minęło siedem lat.

Zatrzymała się i przeczytała wiadomość jeszcze raz.

Poczuła, jak serce podchodzi jej do gardła. Blade wspomnienia dostały kolorów, a ona rumieńców. Poczuła coś na kształt ekscytacji.
Wystukała litery na klawiaturze: „Czemu nie?” i jej palec spoczął na klawiszu wysyłającym SMS-a.

I wtedy, nieoczekiwanie dla niej samej, przypomniała sobie, w jaki sposób odszedł. Bez słowa.

I zamiast odpowiedzieć na zaproszenie, skomentowała je inaczej.

Bez słowa.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.