Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Za tydzień o tej porze będę już po pierwszym w tym roku półmaratonie – w Gdyni. W ubiegłym roku przebiegłam go w tempie 4:39, uzyskując czas 1:38:53. Teraz, gdy treningi rozkładam na 3 dyscypliny, a przez to mniej biegam, uzyskanie takiego wyniku będzie nie lada wyzwaniem.
Póki co wczoraj w ramach mocnego treningu pobiegłam w Parkrunie. To, że byłam pierwszą kobietą na mecie, nie jest bynajmniej świadectwem niesamowitego osiągu, a bardziej faktu, że mocne rywalki po prostu nie pojawiły się na starcie.  Uzyskany wynik – 22:25 (tempo 4:37) – to z jednej strony obiektywnie dobry rezultat.
Jednak gdy sobie pomyślę, że żeby poprawić czas połówki sprzed roku, nie mówiąc o życiówce (1:38:30), powinnam takie tempo utrzymać na ponad 4 razy dłuższym dystansie, to włos jeży mi się na głowie. 

Tak czy siak, motywacja po wczorajszej wygranej sięgnęła zenitu, ale dopiero niedzielny poranek pokaże, czy starczy mi mocy do walki o satysfakcjonujący mnie rezultat.

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.