Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

To był mój drugi bieg w tym cyklu City Trail.

Trudny nie tylko z powodu lodu i śniegu na trasie…, ale że czułam mentorskie i duchowe wsparcie od pierwszej do ostatniej minuty, było mi raźniej. Po prostu dobrze. Dałam z siebie dziś wszystko (zdjęcia znakomicie to oddają – dziękuję za nie Arturowi M., Jarkowi G. i Łukaszowi T.). Czas 26:44 to zadowalający mnie rezultat.
Dziękuję z całego serca Dawid za zającowanie. Za bycie całą drogę krok przede mną, mądre rady z demonstrowaniem jak oddychać, wskazówki jak utrzymać nogę przy skręcie na śliskiej powierzchni, za komentarz „Na parowóz, Malutka, jeszcze nie pora”, finalny „A na mój znak kolana wysoko i przebierasz mocno rękami” i za słowa „Nie spodziewałem się takiego zakończenia. Gdyby nie pogoda, wycisnąłbym z Ciebie jeszcze więcej, bo masz moc”. A wszystko łagodnie i uśmiechem na twarzy.

Dziękuję, Dawidzie, przede wszystkim jednak za niewerbalne zrozumienie sytuacji i uścisk na koniec…

 

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.